Czy tematyka mojego bloga jest Ci bliska? Chcesz mnie lepiej poznać? Zaproponować temat, który powinnam podjąć? Masz dla mnie propozycję współpracy? Napisz!
Niektórzy mówią, że „Jab Harry met Sejal” to taka bollywoodzka wersja „Kiedy Harry poznał Sally”. Poza podobnym tytułem i gatunkiem nie mają zbyt wiele wspólnego. Lekka komedia romantyczna z elementami dramatu i nawet odrobiną akcji, z dużą dawką muzyki i wieloma pięknymi widokami stolic europejskich. Wszystko to złożyło się u mnie na miło spędzony czas na seansie powtórkowym ;) Harry (Shah Rukh Khan) jest przewodnikiem turystycznym po Europie. Nie ma przez to stałego miejsca zamieszkania. Ma wielką słabość do kobiet, przez co często obrywa w pracy. Z ulgą kończy właśnie jeden z turnusów wycieczkowych. Niespodziewanie wraca do niego jedna z turystek, które właśnie powinna siedzieć w samolocie do Indii. Ma na imię Sejal (Anushka Sharma) i informuje go, że zgubiła pierścionek zaręczynowy i nie może bez niego wyjechać, a on ma jej towarzyszyć w poszukiwaniach. Harry podchodzi do tego pomysłu bardzo sceptycznie i robi wszystko, żeby tego uniknąć, ale sprytna Sejal nie daje się spławić. H...
O czym napisać w pierwszym wpisie na świeżo założonym blogu? Może zacznę od tego kim jestem i dlaczego postanowiłam zabrać się za pisanie o Indiach. Mam na imię Kasia. Od prawie dwóch lat jestem szczęśliwą mężatką. Pochodzę z niedużej miejscowości na południu Polski, ale od czasu studiów mieszkam już w Krakowie (czyli już około 8 lat). Obecnie pracuję w jednej z wielu krakowskich korporacji jako księgowa. Jestem też katoliczką, a że wiara jest dla mnie bardzo ważną sferą życia, dlatego też czasami będę ten temat podejmować. Kluczowe oczywiście będą tytułowe Indie 💗 Chciałabym was troszkę tymi Indiami zaczarować 😀 W Indiach nigdy nie byłam. Kiedyś o tym marzyłam, ale chyba mi przeszło (kiedyś prawdopodobnie napiszę o tym dlaczego). Może z tego powodu mój blog nie będzie dla wielu osób autentyczny? Nie wiem, mam nadzieję, że źródła z jakich będę korzystać dadzą jednak prawdziwy obraz tego państwa, a kogoś jednak zainteresują proponowane przeze mnie treści. Jeśli nie, to może będzie...
Netflix tak mnie atakował najnowszym filmem "Gunjan Saxena: Dziewczyna z Kargil", że uległam i faktycznie dałam mu szansę. Leżało mi to zresztą w kontekście ostatnich, nieco bardziej patriotycznych wpisów. Film opowiada o Gunjan, uważanej za pierwszą pilotkę wojenną w Indiach i jej drodze do wymarzonego zawodu. Nie było jej łatwo, musiała pokonać wiele przeciwności, a przede wszystkim niechęci dowódców i kolegów do objęcia tak ważnej funkcji w armii. Pokazuje, jak ciężko jest przełamywać stereotyp słabej kobiety, ale przy ogromnej determinacji i wsparciu bliskich jest to możliwe. W filmie jest przedstawiona oparta na faktach historia o dziewczynie, która od dziecka marzy o byciu pilotem. Praktycznie nikt nie wierzy w to, że jej się to uda. Jej bliscy myślą, że to jedynie dziecięce marzenie, z którego wyrośnie. Gunjan jednak dorasta, osiąga kolejne szczeble w edukacji i wciąż utrzymuje, że chce latać. Matka i brat robią wszystko, żeby wybić jej ten pomysł z głowy, jedynie o...
Komentarze
Prześlij komentarz